Motto

Wyjaśnienia powinny być tak proste jak jest to możliwe, ale nie prostsze.
Albert Einstein

czwartek, 25 marca 2010

Trybunał Stanu dla prezydenta Lecha Kaczyńskiego

10 października 2009


Niniejszym apeluję do członków Zgromadzenia Narodowego o postawienie Prezydenta Lecha Kaczyńskiego przed Trybunałem Stanu za złamanie art. 126 p. 2. Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej brzmiącego:

"Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium."

Prezydent Lech Kaczyński, podpisując Traktat Lizboński zgodził się na znaczące ograniczenie suwerenności państwa, której według wyżej wymienionego artykułu, powinien strzec. Być może i nie mógł zapobiec jego ratyfikacji, ale z pewnością nie wykorzystał wszystkich możliwości by tego przynajmniej spróbować. Mógł przecież złożyć wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności Traktatu (co do której wielu konstytucjonalistów ma poważne wątpliwości) jak również zawetować ustawę ratyfikacyjną. Nie zrobił tego. Łamanie prawa przez zwykłego obywatela traktowane jest jako czyn naganny. Trudno zatem sobie wyobrazić bardziej naganny czyn niż łamanie najwyższego prawa państwowego przez głowę państwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz